8 sierpnia 2011

Brzoskwinia jest wszędzie!:)


Ulubiony kolor tego lata? Na moich paznokciach, ubraniach:


oraz stopach!


Przyglądałam się temu kolorowi kilka razy, miałam już kupić, ale  pomyślałam, że pewnie i tak nie będzie tak brzoskwiniowy jak sobie wymarzyłam - odkładałam na półkę:) Któregoś jednak dnia w końcu zdecydowałam się - i nie żałuję! Mam piękny, prawdziwie letni i brzoskwiniowy lakier!
Produkt jest wytworem marki Margaret Astor (Fashion Studio, odcień 119) i kosztował mnie około 2 euro za 6 ml. Nie mogę nie wspomnieć o jego owocowym zapachu! Tak, tak lakier ma zapach według mnie arbuzowo - brzoskwiniowy - dla mnie jest to bez znaczenia ponieważ nie zwracam na to uwagi - może pachnieć, ale nic się nie stanie jak nie będzie. A jak z aplikacją? Tutaj także jestem bardzo zadowolona - ma dobrą, płynną konsystencję, która doskonale pokrywa paznokieć. Wystarczy jedna warstwa dla przyzwoitego krycia - na zdjęciach mam właśnie jedną. Muszę się przyznać, że dawno nie byłam tak zadowolona z lakieru.



Odcień mojej brzoskwini postanowiłam zbeszcześcić takim oto właśnie nowym brokatowym nabytkiem z Maybelline - My Varnish, odcień 142 A - w cenie 1,80 euro/7 ml.



Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła czego? Gdybym wszystkiego na koniec nie zmatowiła! :)


Jakie są Wasze ulubione letnie lakiery do paznokci?
Brzoskwinia jest wszędzie!:)
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. Jakoś nie wiem czemu, ale na moich paznokciach tego lata prawie cały czas gości Forget me Not z limitki Blossoms od Essence :))) ale lakier Astor FS mam w kolorze fuksji i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor, też choruję na taki tego lata! :) a lakierów mam tyle, że ciężko się zdecydować na ten ulubiony... chociaż zapewne będzie to jakiś ciepły odcień, koral albo brzoskwinia właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś z tym kolorem jest na rzeczy. W sobotę byłam z mamą na zakupach i podejście do brzoskwiniowej bluzki mama skwitowała: "Znowu w tym kolorze?"
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny kolor, nie dziwię się, że zawładnął Twoim światem :), Panno Mat! :)

    ps odpowiadając na pytanie odnośnie Julki na festiwalu- Agatko - nie! zdeydowanie zbyt polowe warunki na przebywanie z tak energiczną istotką, za dużo ludzi, za duży hałas...

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor super!

    czytajac co napisala wyzej Agata to potwierdzam mimo iz nie mam dziecka - w tym roku bylo zbyt wiele ludzi - do tego zbyt wiele z przypadku typu kibice . pierwszy raz zjechalo sie az tyle ludu i sama czulam sie niezbyt pewnie mimo ze nie boje sie tlumu. tak czy siak jak bedziecie mieli zamiar przyjechac we 3 w przyszlym roku musimy sie koniecznie spotkac!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ladny kolor, faktycznie "hitowy":)
    Ten brokacikowy lkier jest swietny, szkoda ze w Polsce nie ma tej linii Maybelline:/

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię takie soczyste kolory :) Jeśli chodzi o ciuchy, to teraz ciężko znaleźć coś w ciekawym soczystym kolorze, bo wszystko albo szaro buro pudrowe albo pstrokate w dziwne wzory, albo po prostu mają krój worka :D liczę na kolekcje jesienne - również kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasyczna czerwień -zawsze on top !
    ale tegoroczne lato szaleje kolorystycznie więc i oranż i koral i mięta .. wszytko było !

    OdpowiedzUsuń
  9. Już osobiście zaopatrzyłam się w kolorek brzoskwiniowy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zdjęcie stóp na tle maty edukacyjnej jest cudne :))
    Kolorek ładny, szczególnie "zbezczeszczony" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor, bardzo letni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładna ta brzoskwinka ;) i z brokatem też dobrze wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. dzieki dziewczyny:) widze, ze nie tylko ja lubie brzoskwiniowe klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  14. i u mnie u stop taki zagoscil:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten kolor jest nieziemski, też go wielbie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ładny kolor. brokat na Twoich paznokciach też wygląda zabawnie i niekiczowato :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja mam taki kolor ścian w pokoju :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...